Ryan Hartman i Ryan Reaves nie bili się ze sobą, choć brali udział w wymianie ciosów, jaka rozwinęła się w spotkaniu Blackhawks i Blues w grudniu 2017 roku. Dziewięciu hokeistów przepychało się wówczas między sobą, Hartman był wtedy „sparowany” z Kyle’em Brodziakiem, a Reaves siłował się z Brentem Seabrookiem. Ostatecznie jednak sędziowie na ławkę kar wysłali właśnie Hartmana i Reavesa, co nikogo też nie dziwiło, bazując na reputacji tych graczy. Obaj trafili do sąsiadujących ze sobą boksów, ale choć jeden konflikt się zakończył, właśnie rozpoczynał się kolejny…

Ogrze! Wracaj na swoje bagna!

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

“Bardziej wkurza ich to, że im nie odpowiadasz”

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Musimy popracować nad swoim kardio

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Latarką po oczach i kolega ojca

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Bezludna wyspa z czasem na rozmowy

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Obiecanki-cacanki

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

4 KOMENTARZE

  1. Haha tekst o kardiolog ślubie siostry ogień.Sam pamiętam jak trafiłem pierwszy raz na ławkę za zachaczanie,ważny dla mnie mecz międzynarodowy,graliśmy z jakąś drużyną z dani siadam wqr….ny ,udało się przesiedzieć prawie całe dwie minuty,całe szczęście mecz wygraliśmy.Pamietam siedzę i patrzę na żonę z rodziną jak gada,nawet nie skumala że siedzę na ławce haha,do teraz jej to wypominam.Pamietam że mega się tam wyciszyłem,ale było mi wstyd i głupio że straciliśmy gola.Natomiast jak mój syn mając 8lat trafił pierwszy raz na ławkę kar to się wystraszył i popłakał?trener musiał go pocieszać i to był na razie jego jedyny raz . Pozdro super tekst o mega ciekawym miejscu

     
  2. Świetny tekst Michał ale mam takie odczucie (i tyczy się to nie tylko tego artykułu), że jest niedokończony, brakuje w nim puenty, podsumowania, jakiegoś zakończenia. Czytam i mam wrażenie, że urywa się w pół myśli, pół zdania…