Pojawienie się w 1990 roku Boba Goodenowa w zarządzie związku zawodowego hokeistów NHL zwiastowało nadejście zmian, których mocno obawiali się właściciele drużyn. Przez lata skutecznie panowali nad zapędami NHLPA, mając mocny (nieformalny) wpływ na szefującego związkowi Alana Eaglesona. Na początku lat 90. do opinii publicznej zaczęły jednak docierać informacje o niezdrowych relacjach, jakie łączyły Eaglesona z władzami ligi oraz poszczególnych organizacji. W NHLPA do głosu zaczęła dochodzić zdecydowanie bardziej radykalna frakcja, skupiona wokół Goodenowa.

Były agent sportowy, reprezentujący do niedawna interesy wielu graczy NHL, pełnić zaczął najpierw funkcję wicedyrektora, a następnie dyrektora (po odsunięciu od władzy Eaglesona) związku. Z jego strony coraz wyraźniejsze były sygnały, że ligowi zawodnicy są gotowi stanąć bardziej zdecydowanie w obronie swoich interesów. Goodenow ostro negocjował z ówczesnym prezydentem ligi Johnem Zieglerem nową umowę CBA. Obu stronom daleko było do porozumienia, a kwestiami spornymi pozostawały m.in. zasady funkcjonowania rynku wolnych graczy, procesu arbitrażu, poziomu wynagrodzeń czy też wreszcie udziału w zyskach generowanych przez ligę. Co ciekawe, rozmowy obejmowały też sprawę podziału we wpływach osiąganych przez NHL ze sprzedaży kart kolekcjonerskich ze zdjęciami zawodników.

Kłopoty w znalezieniu wspólnego języka doprowadziły do głosowania wśród członków NHLPA. Stosunkiem głosów 560-4 zdecydowano o rozpoczęciu 1 kwietnia 1992 roku strajku, odrzucając ostatnią z ofert złożonych przez przedstawicieli właścicieli klubów. Goodenow przekonywał, że podjęcie takiej akcji tuż przed końcem rozgrywek sezonu zasadniczego uderzy najmocniej we włodarzy. Ich profity z play-offów były bowiem nieporównywalne z tym, co zarabiali w trakcie normalnej kampanii, a przy tym kilkudziesięciokrotnie przekraczały dochody osiągane w tym okresie przez samych graczy. Bonusy dla nich za udział w play-offach sięgały od 3 000 dolarów (pierwsza runda) do 25 000 dolarów (wygrana w Pucharze Stanleya). Właściciele zaś mogli liczyć, że każdy mecz w tej fazie przyniesie przychód na poziomie nawet pół miliona dolarów!

Strajk trwał

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj