Można by pomyśleć, że bycie synem byłego zawodnika NHL pomoże przetrzeć drogę nowemu młodemu talentowi. Jednak jak widać w poniższym fragmencie najnowszej książki Gare Joyce’a „Młodzi zawodnicy Leafs”, draftując Williama Nylandera ekipa Maple Leafs ryzykowała, że będzie zbyt podobny do ojca.

To był moment, gdy po ponad dekadzie bardzo przygnębiającej gry, Toronto Maple Leafs w końcu udało się powrócić na właściwe tory i dać zgłodniałym sukcesu fanom powody do kibicowania. Mimo że większość uwagi skupiła się (z resztą prawidłowo) na Austonie Matthewsie, wybranym z numerem 1 w drafcie z 2016 roku późniejszym zdobywcą Trofeum Caldera, odrodzenie Maple Leafs rozpoczęło się już kilka lat wcześniej, gdy również w pierwszej rundzie drużyna wybrała Williama Nylandera. Właściwie to NHL ogłosiło Nylandera Młodym Zawodnikiem Miesiąca w październiku i marcu, podczas gdy Matthews i inny pierwszoroczniak Toronto, Mitch Marner, otrzymali ten tytuł tylko raz. Nawet jeśli Nylander okaże się nie być tym najważniejszym elementem nabytym przez zarząd, który zastąpił Briana Burke, wciąż pozostanie tym pierwszym ogniwem – odważnym i jasnym odejściem od wizji byłego menedżera generalnego.

William Nylander po raz pierwszy pojawił się na celowniku Toronto podczas NHL Central Scouting Combine na wiosnę 2014 roku. Był jednym z zawodników, którzy budzili zainteresowanie; wiadomo było, że zostanie wybrany w pierwszej rundzie draftu jako drugi najlepiej oceniany europejski zawodnik. Już kilka tygodni wcześniej udowodnił, że zasługuje na to miano, gdy podczas mistrzostw świata drużyn do lat 18 zdobył najwięcej punktów ze wszystkich grających w turnieju. Ma też interesującą historię. Jego ojciec, Michael, nie tylko rozegrał ponad 900 meczy w NHL w sześciu różnych drużynach, ale grał też wraz ze swoim synem w drużynie Rogle w Szwedzkiej Hokejowej Lidze. I nawet jeśli nie kojarzyło się go z imienia, nawet jeśli ktoś w ogóle nie interesował się hokejem, William Nylander wchodząc do pomieszczenia przyciągał wzrok wszystkich – ze swoją

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj