Przedstawiamy kolejne tłumaczenie fenomenalnych tekstów ukazujących się na łamach portalu The Players Tribune. Jak to jest mieć dwadzieścia kilka lat i czuć, że coś jest nie tak, a potem zemdleć w klubowej szatni? Jak to jest usłyszeć brutalną diagnozę, zmierzyć się ze złym rokowaniem? Jak to jest mimo tego wszystkiego postawić na swoim i na własnych warunkach pożegnać się z NHL? Odpowiedzi znajdziecie w opowiadaniu od Bryana Bickella, hokeisty NHL u którego wykryto stwardnienie rozsiane.

Trudno zaprzeczać – coś było nie tak.

Playoffy w Chicago, 2015 rok. Właśnie przegraliśmy mecz numer 5 przeciwko Anaheim w finale konferencji, więc to oni prowadzili w serii 3-2.

Po meczu nie było w szatni wielkiego przemówienia. Większość z nas znała już tę sytuację z przeszłości. Chłopaki nie użalali się nad sobą. To był nasz trzeci finał konferencji z rzędu, a tylko w dwóch sezonach odpadliśmy z wyścigu po zwycięstwo.

Wiedzieliśmy, co mamy zrobić, wiedzieliśmy, jak to zrobić. Wszyscy chcieli wrócić do Chicago i doprowadzić do meczu numer 7.

Wszyscy z wyjątkiem mnie.

Siedziałem przy mojej szafce, wciąż w ochraniaczach, ze spuszczoną głową i zadawałem sobie to samo pytanie, które pojawiało się po każdym jednym meczu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy:

„Dlaczego jestem do niczego?”

Wszyscy musimy sobie czasem zadać to pytanie. Bycie do niczego jest częścią życia. Znaczy, nieważne jak dobry jesteś w sporcie, który uprawiasz, zawsze znajdzie się ktoś, kto powie ci, że jesteś w tym do niczego.

Zdecydowanie słyszałem to w Anaheim.

– Jesteś do niczego, Bickell!

Gorzej, kiedy mają rację, a ty byłeś do niczego przez tak długi czas, że zaczynasz rozważać zasięgnięcie rady tego kolesia za szybą, bez koszulki, z piwkiem w obu dłoniach.

„Wiem, że jestem do niczego, facecie z gołą klatą. Ale dlaczego?”

Miałem ledwo trzydziestkę. Grałem w NHL raptem pięć lat. Ale z jakiegoś powodu byłem obolały, ociężały i czułem się potwornie zmęczony o różnych, losowych porach dnia. Nie miałem pojęcia co się dzieje.

Kiedy pod koniec sezonu zasadniczego pierwszy raz zacząłem czuć się tak inaczej, zwaliłem to na lenistwo. Jakby to był chwilowy okres mentalnej słabości, przez który przechodziłem kryzys. Obiecałem sobie, że będę w lepszej formie, kiedy przyjdzie czas play-offów.

A kiedy czas play-offów przyszedł mnie wciąż wszystko bolało. Tak naprawdę to bolało jeszcze bardziej niż wcześniej. Opuszczałem treningi, a potem całe mecze pierwszej serii play-offów. Próbowałem nowych planów treningowych, próbowałem zmiany diety, próbowałem właściwie wszystkiego, ale jakoś nie potrafiłem się rozkręcić.

Gdy nadszedł finał konferencji byłem już zupełnie rozbity. Nie mogłem zrozumieć co się dzieje. Mecz numer 5 okazał się punktem krytycznym. W początkowych minutach trzeciej tercji zasadzili mi bodiczka przy bandach i nie potrafiłem złapać oddechu nawet gdy dotarłem już do ławki. Ostatecznie dowlokłem się do szatni sapiąc, ale tuż przy drzwiach zemdlałem. Upadając, walnąłem twarzą w ścianę; szczęśliwie miałem jeszcze kask na głowie.

Pierwszą rzeczą, którą ujrzałem, kiedy odzyskałem przytomność, był

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ