Skauci, czyli osoby zajmujące się wyszukiwaniem talentów wśród młodych zawodników, to, jak się okazuje, całkiem liczna grupa w NHL. Średnio każda z drużyn zatrudnia na różnych kontraktach około 18 osób odpowiedzialnych za odkrywanie kopalni talentu w ligach amatorskich i zawodowych na całym globie. Co do samego zawodu skauta można odnieść wrażenie, że jest to idealna praca dla każdego z fanów hokeja – jeżdżenie, oglądanie i ocenianie młodych zawodników, którzy w przyszłości mogą stać się kolejnymi Connorami McJesusami, Brentami Burnsami czy Sidneyami Crosbymi. I to za pieniądze klubów. Czy tak to wygląda rzeczywiście?

Czym mają zająć się zawodnicy, gdy ich dni w lidze dobiegną końca? Gościnne występy w telewizji to zajęcie na krótką metę, natomiast zostać trenerem lub menadżerem klubu nie jest tak łatwo, a jeśli już ta sztuka się uda, utrzymanie posady też do prostych nie należy. Wielu graczy zostaje skautami, ludźmi, którzy siedzą na trybunach lodowisk, oglądają wschodzące talenty hokeja, skrzętnie przy tym notując nazwiska w swoich notesikach. Spędziłem dużo czasu pomiędzy skautami. Nigdy tego nie planowałem, jednak tak wyszło, że przebywając z nimi stałem się ich kumplem i chodzącą encyklopedią hokejowej wiedzy.

Skautami rzadko zostają największe gwiazdy, raczej są to ci, którym w lidze nie szło. Wielu z nich miało błyszczeć, ale ich kariera doznała zapaści na skutek złych wyborów czy też zwykłego pecha. Dla przykładu Wayne Gretzky nie został skautem, ale jego brat, Keith, już tak. Wielu byłych graczy, w barwach swoich drużyn, zasiada na trybunach i ocenia hokejowy narybek, widząc w tym karierę do końca swojego życia. Mają przy tym poczucie, że w ten sposób zrobią więcej dobrego dla hokejowego świata niż zrobili na ligowych lodowiskach.

Nie byłem wielki, ale poznaję wielkość, gdy ją zobaczę

Opowiem wam historię jednego ze skautów Freda. Przytaczam ją zawsze, gdy usłyszę z czyichś ust, że praca skauta jest najlepszą pracą pod słońcem – pisze

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

4 KOMENTARZE

    • Sprawdzane na szybko, więc nie wiem, czy dane są “pewne”, ale wynikałoby z nich, że jest to ŚREDNIO 30.000 – 40.000 $ rocznie w USA (2.500 – 3.300 $ miesięcznie). Mówię tu o podstawie, pewnie mają jeszcze jakieś bonusy, dodatki, itp. Wypłata pewnie też w dużym stopniu zależy od doświadczenia, a także wyników pracy. Aczkolwiek różnie to może wyglądać, bo to jest wartość średnia.