„Podróbki”, to produkty lepiej lub gorzej przypominające markowy oryginał, ale nie będące nim. Dużo tańsze, mniej trwałe i wykonane z gorszych materiałów. Przedstawię wam All-Star Team wszech czasów stworzony właśnie z „podróbek”. Kiedy ktoś bardzo pobieżnie rzuci okiem na nazwiska wydawać się może, że to znane gwiazdy, ale to „zmyłka”, gdyż jedynym szczęściem moich wybrańców jest podobne brzmienie podstawowych danych personalnych, w żadnym razie umiejętności.

A teraz słów kilka o zastosowanych zasadach. Pierwszeństwo wyboru do Drużyny Podróbek zyskiwali ci zawodnicy, którzy faktycznie grali w NHL lub byli chociażby draftowani. Niestety pojawiło się kilka nazwisk przeczących tej zasadzie, ale „skradłem” je tylko i wyłącznie z konieczności. W drużynie nie ma krewnych prawdziwych gwiazd, ponieważ w ich przypadku nazwisko nie jest podobnie brzmiące, ale takie samo jak znanego gracza, a poza tym jak mawia porzekadło “z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciu”. Przykładem niech będzie Wayne Gretzky i jego brat Brent Gretzky, który wystąpił w raptem 13 meczach NHL, zdobywając jednego gola i trzy asysty. Niestety płynąca w jego żyłach krew związana z The Great One wyklucza go z naszej zabawy.

Pierwsza formacja ataku: Wayne Grotski, Taylor Hall, Conor McDavitt

Grotski zasługuje na miano kapitana Drużyny Podróbek. Oryginał był tak dobry, że to właśnie jemu przyznaję bluzę z literą C. Pewnie bardzo by się ucieszył, ponieważ w hokeju nic znaczącego nie osiągnął, a przygodę z tym sportem zakończył jako junior. Proroczo zapowiadał pojawienie się The Great One w Edmonton, bowiem w 1978 zakończył swoje występy w Edmonton Crusaders i w zasadzie wymienił się w mieście z Gretzkym, który w kampanii 1978/79 dołączył do Oilers.

Ale posłuchajcie tego. Crusaders mieli w składzie więcej smaczków. Oprócz Grotskiego, występowali tam również Tessier i Currie, co od razu kojarzy się z hasłami Mark Messier i Jari Kurri. Krzyżacy z Edmonton to chyba jakaś fabryka podróbek, zamknięta już od wielu lat, bowiem tego klubu nie ma na kanadyjskiej mapie hokeja.

Tak się udało, że cały pierwszy atak naszej „Drużyny Marzeń” to zestawienie, z którego prawdziwe gwiazdy związane były z klubem z Edmonton. Kolejnym „podrabianym” będzie Taylor Hall, pochodzący nawet z Alberty, a występujący w Nafciarzach do 2016 roku. Jego „sobowtórem” jest zawodnik noszący to samo imię i nazwisko występujący epizodycznie w latach 80-tych w Vancouver Canucks. Przez cztery sezony uzbierał 34 mecze, po czym w 1987 roku trafił na Boston Bruins i zaliczył siedem gier w barwach tego klubu. Jego licznik zatrzymał się na siedmiu golach w NHL. Miał nawet przygodę w lidze włoskiej i norweskiej. Karierę kończył w Nafciarzach, ale nie tych z Edmonton, tylko z Tulsy, wtedy z ligi CHL, a obecnie ECHL. Był trenerem Oilers, a teraz jest GM-em.

Pomiędzy McDavidem a McDavittem nie ma żadnej różnicy. Nie wierzycie? Connor tylko raz w swojej karierze zdobył hat tricka w sytuacji, w której do bramki rywali nie trafiał żaden z jego kolegów. Była to wygrana 3:0 z Flames w 2017 roku w derbach Alberty. McDavitt również ma na koncie jeden taki wyczyn. 22 lutego 2003 strzelił wszystkie trzy gole dla Skidmore College Thoroughbreds.

Druga formacja ataku: Nobby Clark, Michel Dion, Alec Ovenden

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł