Sportowa Ameryka żyła w 2016 wielkim przełamaniem. Mowa o World Series, czyli finale baseballowej MLB. Rozgrywki zakończyły się wydarzeniem bez precedensu. Po tytuł baseballowego mistrza świata sięgnęli Chicago Cubs, czyli do niedawna najbardziej przeklęta organizacja w zawodowym sporcie amerykańskim. “Cubbies” wygrali World Series pierwszy raz od… 1908 roku. Tak, na kolejny sukces czekali bagatelka 108 lat! Z tej okazji postanowiliśmy przypomnieć wam najdłuższe, najbardziej spektakularne mistrzowskie przestoje z lodowisk NHL.

Na wstępie zaznaczmy, że żaden klub hokejowy nie może równać się z “suszą”, która dotknęła Chicago Cubs. W końcu cała NHL istnieje dopiero od 1917 roku… Do Cubs przylgnęła łatka wiecznych przegranych, stali się puentą dowcipów, symbolem niepowodzenia. Mistrzostwo World Series dla Cubs było tak prawdopodobne jak zamarznięcie piekła. Nie sposób wyobrazić sobie co czują kibice tej drużyny – przecież nikt z ich sympatyków nie ma prawa pamiętać poprzedniego trofeum! Okoliczności są o tyle dramatyczne, że Cubs w finale pokonali Cleveland Indians – ekipę, która przeżywała lata posuchy krócej tylko od reprezentantów Chicago… Ostatni triumf Indian miał miejsce w 1948, więc na upragniony tytuł czekają już 68 sezonów! Pełnego obrazu dopełnić może tylko fakt, że to Indians w finałowej serii prowadzili 3-1 i przegrali po Game 7.

Tyle o baseballu. Fani hokeja mają swoje traumy. Być może nie tak długie, ale na pewno równie intensywne. Najdłuższy drought w historii National Hockey League przypadł w udziale New York Rangers. Reprezentanci Nowego Jorku przed wojną może nie sięgali po Puchary Stanleya z wielką regularnością, jednak nikt nie przypuszczał, że wygrana w 1940 roku będzie ostatnim triumfem na wiele lat. “Strażnicy” wrócili do finałów w 1950, 1972 oraz 1979 roku, lecz do hokejowej ziemi obiecanej dotarli dopiero w 1994 roku! 54 lata, ponad pół wieku upokorzeń dla przeświadczonej o swojej wielkości i wyjątkowości nowojorskiej publiki… Kiedy Rangers sięgali po Puchar, komentator telewizji MSG Sam Rosen wykrzyknął: “The waiting is over! And this one will last a lifetime!”. Szaleństwo w Madison Square Garden szybko przerodziło się w spontaniczne i humorystyczne okrzyki “1940 (przeciągłe nineteen-forty!), a symbolem przerwania dramatycznej passy jest to zdjęcie:

15107689-mmmain

Inną przerażająco długą suszę

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

1 KOMENTARZ

  1. Stars pokonali Sabres w 1999 roku w sześciu meczach, nie siedmiu.

    Im więcej drużyn, tym dłuższe czekanie. Zwykła matematyka.

    Ciekawe byłoby również zestawienie miast, które najdłużej czekają na mistrza. Takim przeklętym miejscem długo było Cleveland. Na całe szczęście dla kibiców z tamtych rejonów cztery miesiące przed porażką Indians w finale z Cubs miasto odczarował LeBron ze swoimi Cavaliers.

    W Chicago długo czekano na Puchar Stanley’a i na zwycięstwo Cubs. Ale po drodze swoje sukcesy w palanta mieli White Sox (2005), a w innych ligach Bears (1985) no i oczywiści Bulls (1991 – 1998).

    Podobnie w Detroit, gdzie trochę nieustanne porażki Red Wings osłodzili Pistons (1989, 1990) i Tigers (1984). Ale przed triumfem Tygrysów w Motown była sportowa posucha podobna do tej z Cleveland. Do tego Lwy (NFL) i Tłoki często szorowały podłogę tabeli ligowych.

    Bieda jest także w Minnesocie. Tylko Twins mogą się pochwalić dwoma tytułami w nie tak odległej przeszłości, ale od ostatniego minęło juz prawie 30 lat.

    W Los Angles mieli Lakersów, Dogdersów, Raidersów, a do tego cudowną pogodę. Ciężko tam na powody do narzekania. Największą traumę wywołało chyba wyniesienie sie dwóch klubów NFL z miasta w jednym miesiącu.

    Za to najbardziej rozpieszczeni w całych stanach sa kibice w Bostonie:
    – Celtics – najbardziej utytułowana drużyna w lidze;
    – Patriots – najbardziej utytułowana drużyna w lidze;
    – Red Sox – 4 tytuły w tym stuleciu, choć na ten pierwszy w 2004 roku czekano 86 lat!
    – Bruins – sami wiecie najlepiej 😉