Pytanie zadane w tytule nurtuje wielu kibiców, teoretycznie wiemy lub domyślamy się co się dzieje w dniu transferu zawodników. Trudno nam wymieniać jakiekolwiek detale, mamy tylko ogólne wyobrażenie całej sytuacji. Omówmy więc taki dzień na podstawie szalonej operacji Penguins, która miała miejsce przy okazji transferu Nicka Bjugstada oraz Jareda McCanna. Zawodnicy, którzy rano trenowali z Florida Panthers, w południe dowiedzieli się, że zostali wytransferowani i muszą dotrzeć do Pittsburgha na 19. Ta sytuacja spowodowała spore zainteresowaniem cichym zawodem w NHL, który nosi nazwę dyrektora do spraw operacji drużyny. To właśnie osoby piastujące to stanowisko są odpowiedzialni za ściągnięcie wytransferowanych zawodników do nowego domu.

Taką osobą w Pittsburgh Penguins jest Jim Britt. To on ściągnął w skomplikowanej logistycznie tranzakcji nowe nabytki Pens, które na ławce drużyny pojawiły się dokładnie 40 sekund przed pierwszym rzuceniem krążka. Był to dla niego bardzo stresujący dzień.

Około południa dowiedział się, że musi znaleźć sposób na ściągnięcie dwóch nowych nabytków Penguins do Miasta Stali na mecz, który odbywał się o 19 – Ten piątek był jedną z najbardziej ekstremalnych sytuacji w moim życiu. W transfer było zaangażowanych tak dużo zawodników, że gdybyśmy nie zdążyli ściągnąć Nicka i Jareda na czas to gralibyśmy osłabieni – przyznaje Jim.

Na głowie dyrektora do spraw operacji drużyny spoczywa dużo więcej obowiązków niż wpakowanie zawodników do samolotu. Kiedy transfer był bliski finalizacji, menadżer Jim Rutherford wykonuje telefon do Britta, w którym mówi aby przygotował się na ściągnięcie zawodnika z konkretnego miasta. Britt w tym momencie nie wie o jakich zawodników chodzi, ale już alarmuje on ludzi odpowiedzialnych za sprzęt aby byli gotowi na szycie nowego jerseyu oraz przygotowanie sprzętu dla nowego zawodnika.

Jim dowiaduje się, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj