Już dawno minęły czasy, gdy NHL interesuje się jedynie tematyką, hokeja, a osobiste poglądy zawodników pozostawia ich własnemu sumieniu. W latach 90. zawodnicy mogli mówić w zasadzie wszystko, a liga odpowiadała, że „to jest hokej, adrenalina, w nerwach mówi się wszystko” i było po sprawie. Dziś każdy uwieczniony wpis może posłużyć za broń przeciwko autorowi. Tak w medialne tarapaty wpadło wielu graczy, ale szczególnie biedy napytał sobie utalentowany golkiper St. Louis Blues – Jordan Binnington, któremu przychodzi płacić za wypowiedzi z przeszłości.

Od kiedy nie można mówić, co się myśli?

Od bardzo dawna. Kamieniem milowym w polowaniu na wszelkie wypowiedzi zawodników NHL była rozprawa, na którą zaciągnięty był Shane Doan ówczesny kapitan Coyotes oraz reprezentacji Kanady. Kanadyjczyk miał powiedzieć o jednym ze swoich frankofońskich kolegów z ekipy narodowej „pierd****y żabojad się spisał”. Pomijając absurd oskarżeń, Doan musiał odpowiadać za to, co być może powiedział w trakcie meczu, co być może usłyszał ktoś inny. Był to jeden z wielkich kroków w kierunku monitorowania wypowiedzi hokeistów na najwyższym poziomie rozgrywkowy na świecie. Wcześniej zawodnicy wyzywali się od ciot, pedałów, czarnuchów, cweli i jeszcze paru innych. Teraz muszą bardzo uważać, co mówią… a już zwłaszcza co piszą.

Wszystkofobia

W 2013 roku, 20-letni wówczas Jordan Binnington zastanawiał się mocno nad polityką migracyjną w Ameryce Północnej i w Europie. W związku z tym uskutecznił tweeta, w którym zadawał pytanie o posiadanie burki w trakcie

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

6 KOMENTARZE

  1. To jest właśnie typowe amerykańskie SJW. W sumie hokejem się nie interesują, grami komputerowymi się nie interesują, serialami też tak różnie, ale niech gdzieś zauważą “mowę nienawiści” i mityczne “prześladowania”, to od razu zlatują się jak muchy do wiadomo czego i sobie twierdzą, że liga/producent gry/producent serialu powinien wszystko zmienić tak, żeby im pasowało.

     
  2. Poprawność polityczna to jest rak naszych czasów, a przytoczone przez Ciebie w artykule ścierwa z antify powinny być uznane za organizację przestępczą i ścigane z urzędu. Są na szczęście na tym świecie ludzie którzy nie dali się ogłupić temu poprawnie politycznemu idiotyzmowi.

     
  3. Skandalem jest, że ktoś tak mocno to rozdmuchał i jeszcze każe przepraszać o_O No ale takie chore czasy. I tak mam wrażenie, że jeśli chodzi o północnoamerykański sport, to hokej jest ostatnią enklawą nie dawania się tzw “politycznej poprawności”. W NFL czy NBA by go zniszczyli.

     
    • No enklawą to raczej nie jest i nie był. Te wszystkie symboliczne rzucenia krążka przez weteranów, akcje robione przez kluby bądź ligę – nie oszukujemy się. Już w NBA i NFL się bardziej postawili (spotkania z Trumpem, klękanie na hymnie). Inna sprawa, że NHL zawsze będzie tą trzecią, najbiedniejszą i najmniej ważną siostrą (na szczęście nie dla nas:)