Zapraszam na nieco większą analizę – przedstawienie najnowszego trendu w świecie nowoczesnego bramkarstwa.

To nie była wina Tuukki Raska. David Krejci popełnił błąd jako pierwszy, daleko z przodu gubiąc krążek na rzecz Mitcha Marnera. Chwilę potem Marner przyśpieszył i już na czerwonej był nie do złapania. Zach Hyman wsparł go na drugiej stronie ataku i mieli okazję 2 na 1. Finał takich sytuacji rzadko jest dla bramkarza korzystny.

Rask mimo wszystko mógł dać sobie lepszą pozycję dla potencjalnej obrony w tej sytuacji, która miała miejsce 14 kwietnia, gdy Bruins pokonali Maple Leafs aż 7:3. Rask należy do bramkarzy chętnie ślizgających się od słupka do słupka. Potrafi robić świetne ślizgi, zamykając szybko wolną przestrzeń przed strzelcem, a ma przecież dwa metry, więc gdy przechodzi do “butterfly” na swoich wyprostowanych plecach, naprawdę zasłania sporą górną część bramki.

Dzisiejsi strzelcy zaadaptowali się do warunków bramkarzy, którzy zasłaniają parkanami ogromną część dołu bramki. Teraz wszystkich uczy się więc strzelać do góry. Drugą opcją jest podanie po przekątnej, ale wybiera się je głównie wtedy, kiedy bramkarz mocno spodziewa się już strzału.

No więc kiedy Marner przerzucił krążek do Hymana, Rask wykonał ślizg z lewej do prawej, by zatrzymać strzał. Zrobił to dobrze, ślizg jest najlepszą metodą w tej sytuacji, dawniej golkiperzy stosowali jeszcze desperacki wyrzut nóg, ale nie dawało im to raczej żadnej większej szansy.

W omawianej sytuacji było jednak tak, że Hyman oddał jeszcze krążek do Marnera na drugi słupek. Rask był w momencie ślizgania się, więc praktycznie wykluczył się z pozycji na obronę. Zanim skończył się ślizg, krążek był już w jego bramce.

Niemożliwe jest teraz stwierdzenie, czy gdyby nie “slide” to Rask byłby wstanie cokolwiek zrobić z gumą oddaną do Marnera. Gdyby jednak dać mu szansę na odtworzenie tej chwili, Fin skorzystałby raczej z innego bramkarskiego ruchu, który w ostatnich miesiącach zyskał sporą popularność. W amerykańskim żargonie hokejowym mówi się na niego “the lateral release” i nie ma na to dobrego tłumaczenia. Nazwijmy to na potrzeby naszego tekstu “ślizgiem kontrolowanym”.

Prosta technika, trudna do opanowania

No więc ten nasz “kontrolowany ślizg” jest technicznie rzecz biorąc dosyć podobnym manewrem co zwykły ślizg. Sztuczka polega na tym, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ