Już za kilkadziesiąt godzin czekają nas kolejne emocje związane z draftem NHL. 56. raz w historii menedżerowie ligowych klubów będą wybierać graczy, którzy niebawem mogą rozpocząć większe lub mniejsze kariery w zawodowym hokeju. W American Airlines Arena w Dallas zapewne jako pierwsze padnie nazwisko szwedzkiego niezwykle utalentowanego obrońcy Rasmusa Dahlina, który już od dłuższego czasu może sprawdzać, jak będzie wyglądał w bluzie z bizonem na piersi. Później powinniśmy zobaczyć zmierzających przed kamery Andrieja Swiecznikowa, Filipa Zadinę czy Brady’ego Tkachuka. W siedmiu kolejnych rundach padnie łącznie 217 nazwisk, a jako ostatni poda je najprawdopodobniej Brian MacLellan, menedżer Washington Capitals. Tym samym któryś z młodych graczy dołączy do zacnego grona zawodników wybieranych na finiszu draftowej wyliczanki i być może napisze niebawem własny scenariusz sportowej kariery, wzorem kilku hokeistów sprzed lat.

W 1963 roku w Montrealu menedżerowie NHL po raz pierwszy spotkali się, by przeprowadzić draft wśród młodych graczy amatorskich zespołów hokejowych. W jego trakcie wybierano tylko przez cztery rundy, bowiem sytuacja na rynku była odmienna od obecnej. Większość utalentowanych nastolatków grała w juniorskich klubach finansowych przez zespoły NHL i tym samym prawa do nich pozostawały w gestii poszczególnych drużyn ligowych. Łącznie padło więc tylko 21 nazwisk, a część klubów nawet nie skorzystała ze wszystkich przysługujących im wyborów (Red Wings zrezygnowali z trzeciej oraz razem z Black Hawks z czwartej rundy). Jako ostatni wybierał więc Punch Imlach, menedżer Toronto Maple Leafs, wskazując na Gerry’ego Meehana, lewoskrzydłowego Toronto Neil McNeil Maroons.

Kariera Meehana rozwijała się bardzo powoli. Przez cztery lata grał w juniorskiej drużynie związanej z Klonowymi Liśćmi, debiutując dopiero w sezonie 1968/69. W Toronto szybko mu podziękowano i rozpoczął zwiedzanie ligowych drużyn. Na dłużej był związany z Buffalo Sabres i Washington Capitals, w międzyczasie zaliczając epizody w Vanocuver Canucks i Atlanta Flames. Jako gracz Szabel radził sobie więcej niż solidnie, a w pamięci kibiców (szczególnie Flyers) zapadł jeden z jego występów w ostatnim meczu sezonu zasadniczego 1971/72. Lotnicy rywalizowali wówczas o ostatnie miejsce gwarantujące grę w playoff z Pittsburgh Penguins i potrzebowali co najmniej zremisować z ekipą z Buffalo. Na 4 sekundy przed końcem na tablicy wyników widniał remis i wtedy Meehan zdecydował się na uderzenie krążka z dystansu, zaskakując Douga Favella, strzegącego bramki drużyny z Filadelfii.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Meehan skończył studia prawnicze w Buffalo i rozpoczął współpracę z ówczesnym trenerem i menedżerem Sabres, Scottym Bowmanem, wkrótce zostając jego asystentem, a po kilku latach zastępując w roli menedżera. To w trakcie jego kadencji na tym stanowisku Szable wybierały w drafcie m.in. Pierre’a Turgeona, Aleksandra Mogilnego, Dale’a Hawerchuka, Pata LaFontaine’a czy Dominika Haszka.

Gdy Punch Imlach podawał w trakcie draftu nazwisko Gerry’ego Meehana, kolejny z bohaterów tej opowieści czekał dopiero na swoje drugie urodziny. Swoje nazwisko

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. A ja mam pytanie. Czy Alan Łyszczarczyk może być w tym roku wybrany? Bo z tego co się orientuję będą wybierane roczniku 1998-2000? Więc jeszcze się łapie. Czy jako 20-latek nie ma już szans? A może jakiś inny Polak ma szansę?

     
    • Limit roczników chyba nie dotyczy hokeistów spoza USA/CAN. Co nie zmienia faktu, że ominęły go już dwa drafty, więc poziom zaufania do niego jest zapewne tak niski, że raczej poniżej progu draftowania. Ale draft to nie jedyna droga do NHL 😉