Oto kolejne tłumaczenie fenomenalnych tekstów ukazujących się na łamach portalu The Players’ Tribune. Tekst napisany w trakcie rywalizacji Capitals w trakcie tegorocznych play-offów przez Brooksa Orpika opowiada o wielu rzeczach dotyczących szatni Stołecznych. O sekretnej diecie Owieczkina, o rywalizacji z Penguins i o swojej rosyjskiej ksywie opowiada najbardziej doświadczony hokeista w szatni finalistów Konferencji Wschodniej, a być może także finalistów całych rozgrywek.

Rosyjscy koledzy z drużyny wołają na mnie Batya. Szczerze, sam bym sobie tego nie wybrał na przezwisko.

Nie jest to tak przyjaźnie łatwe do wymówienia jak na przykład Brooksy, ale to co ja myślę nie ma przecież żadnego znaczenia. Jak przezwisko zadomowi się w szatni, to już koniec. Nie da się tego cofnąć w czasie.

Kuzy powiedział mi, że to słowo znaczy obrońca albo ojciec – coś w tym stylu. Tak naprawdę to tylko trochę mu wierzę, jestem w stanie sobie wyobrazić, że znaczy to coś zupełnie innego i jest żartem z którego Rosjanie śmieją się już cztery lata.

Przez całą karierę wołano na mnie Brooksy, aż do czasu dołączenia do Caps. Uwielbiałem to przezwisko, ale w drużynie wtedy był Brooks Laich, który przez dekadę był tak nazywany w Waszyngtonie. Chłopaki próbowali używać tego przezwiska dla nas obu, ale było to zbyt mylące. Za każdym razem, gdy ktoś krzyknął „Brooksy!”, oboje się odwracaliśmy. W związku z tym, że on był dłużej tak nazywany w drużynie, mógł je zatrzymać, a mi przyznano Batya. Dzięki, Kuzy.

Po tym jak Brooksy odszedł, liczyłem na łatwe przejęcie przezwiska. Nie mogłem jednak wstać i przed treningiem powiedzieć – chłopaki słuchajcie, teraz to ja jestem Brooksy, ok? – Ale w sumie Batya nie jest takie złe i przez lata zdążyłem się przyzwyczaić. W tej drużynie dobrze jest znać odrobinę rosyjskiego.

Rozpoczynając sezon, nie dało się nie zauważyć jak wielu ludzi twierdziło, że w tym roku nawet nie dostaniemy się do playoffów. A ja myślałem: czy oni nie wiedzą, że dalej mamy Oviego?

Jestem jednym z tych szczęśliwców, który miał okazję grać z dwoma najlepszymi zawodnikami w historii, jak wielu może coś takiego powiedzieć?

Grając z Sidem w Pittsburghu, najbardziej zauważalne było jak niesamowicie jest skupiony i zdyscyplinowany.

Ovi nie jest taki sam jak Sid.

Po pierwsze, jest o wiele większy.

Zawsze zakładałem na oko, że jesteśmy podobnej wagi; ważyłem 90 kg, a on był wypisany jako 92,5 kg. Dziwiłem się jednak, dlaczego czuję się jakbym oberwał toną cegieł przy każdym starciu przy bandzie. Po przybyciu do Waszyngtonu, zobaczyłem go na skali – 109kg! Byłym zdziwiony, ale do tego czasu zdążyłem już zauważyć jak Ovi jada.

Można robić rzeczy w sposób konwencjonalny, ale to go nigdy nie dotyczyło. W przeciwieństwie do Sida, myślę że najlepszym słowem by opisać Oviego to

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł

2 KOMENTARZE